Pole słoneczników | małe rzeczy

Pole słoneczników | małe rzeczy

Sierpień to idealny miesiąc na zdjęcia w słonecznikach! Mimo iż oznacza to koniec wakacji, lata czy chociażby urlopów to jest to jeden z moich ulubionych miesięcy w roku. W tym roku mam wyjątkowe szczęście do ciekawych plenerów ponieważ było już pole maków, rzepaku a teraz jeszcze pole słoneczników. A nawet dwa! Bo jakiś tydzień po dzisiaj publikowanych zdjęciach znalazłam słoneczniki w innym miejscu. Już samo dostrzeganie takich miejsc sprawia mi radość. Niejednokrotnie jadąc gdzieś autem zatrzymujemy się na poboczu aby chociaż popatrzeć na piękny widok. Może się to wydawać totalną bzdurą ale cieszę się że nie potrzebuje wielkich rzeczy by się cieszyć. Takie małe z pozoru nic nie znaczące rzeczy potrafią wywołać uśmiech na moich ustach. Uważam to za swoją bardzo dużą zaletę ponieważ mam w swoim otoczeniu sporo osób, które nie dostrzegają piękna w codziennym życiu. 
Stylizacja, którą widzicie na dzisiejszych zdjęciach to moja próba stworzenia retro klimatu. Szorty ogrodniczki, które pamiętam z czasów podstawówki to ciekawy element, który już sam w sobie nadaje całości charakteru. Wyglądają intrygująco nawet z zwykłym t-shirtem. Żeby jednak nie było zbyt prosto połączyłam je z eleganckim topem z bufkami na rękawach. Lekkiego, swojskiego klimatu dodaje nieodłączny w okresie letnim słomkowy kapelusz. 









Jak wspominacie ogrodniczki ? A może teraz też nosicie ?



 

Jak zapakować prezent na ślub ? | Poczta Balonowa

Jak zapakować prezent na ślub ? | Poczta Balonowa

Sezon weselny pomimo trwającej pandemii trwa w najlepsze. Prawie każdy z nas kiedyś był gościem na ślubie kogoś z rodziny, znajomych czy przyjaciół. Młoda Para stara się przygotować uroczystość zgodnie z własnym gustem jednak z tyłu głowy każdy myśli o tym by jego goście dobrze się bawili na weselu. Z drugiej strony również i goście chcą stanąć na wysokości zadania i godnie prezentować się w tak ważnym dniu bliskich im osób. W ostatnich latach najmodniejszym prezentem jest gotówka, o którą często proszą Państwo Młodzi. Równie często rezygnuje się z bukietu kwiatów na rzecz drobnego upominku. Może to być np. książka z dedykacją, dobre wino czy kupon lotto. W zeszły weekend byliśmy na weselu naszych znajomych, którzy poprosili by zamiast kwiatów podarować im pluszaki - chcą je przekazać dla potrzebujących.  W mojej głowie od razu pojawiło się pytanie - jak elegancko zapakować takiego pluszaka ? Duży gabaryt i nieregularny kształt mogą stanowić problem. Dodatkowo chcieliśmy jakoś urozmaicić ten upominek. Na pomoc przyszła Poczta Balonowa. To strona gdzie znajdziemy wszelkiego rodzaju balony z helem, które stanowią cudowną ozdobę na każdą okazję. Wybrałam 3 serduszka w kolorze rose gold, które zapakowane są w wyścielony ozdobną bibułą karton. Jest to idealna opcja na ukrycie tam dodatkowego upominku np. książki, wina czy pluszaka. Myślę że każdy doceni taki gest, który  sprawi że nasz prezent będzie wyjątkowo zapakowany.  Do balonów możecie dołączyć kartkę  z życzeniami. Zachęcam do zapoznania się z całą ofertą Poczty Balonowej ponieważ prócz balonów znajdziecie tam również bukiety czy kosze prezentowe, które możecie wysłać w dowolne miejsce. Jest to też super rozwiązanie jeśli z różnych powodów nie możemy być osobiście na ślubie. Przesyłkę pod wskazane miejsce dostarczy kurier.

Na instastory znajdziecie filmik pokazujący jak balony unoszą się po otwarciu pudła :) Chcielibyście dostać taką niespodziankę?





Prezent Marzeń

Prezent Marzeń


Kto z nas nie miał nigdy problemu z wręczeniem prezentu bliskiej nam osobie ? U mnie bywa z tym naprawdę różnie. Raz pomysły sypią się jak z rękawa a drugi raz mam w głowie totalną pustkę. Znalazłam jednak sposób na to aby każdy wręczany przeze mnie prezent był idealnie dopasowany i nietuzinkowy. Brzmi nierealnie ? Może się tak wydawać, jednak gdy zapoznacie się z możliwościami jakie oferuje nam Prezent Marzeń na pewno zmienicie zdanie!
Summer Black Friday | Notino

Summer Black Friday | Notino

Z czym Wam się kojarzy Black Friday ? Jeśli tak jak ja kojarzysz to jedynie z jesienną wersją wielkich przecen i szału zakupów to dziś opowiem o czymś zupełnie nowym! Na stronie Notino w dniach 13.07.2020 r. - 19.07.2020 r. trwa letnie szaleństwo zakupowe - SUMMER BLACK FRIDAY! To autorska wersja jesiennego festiwalu promocyjnych cen i zakupowych okazji. 20% promocją objęte są kosmetyki znanych marek kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu. Zniżka działa również przy zakupie wybranych perfum a nawet urządzeń elektronicznych! Postanowiłam przygotować z tej okazji małe zestawienie różnego rodzaju produktów, na które warto zwrócić uwagę.

Korzystając z tego że mamy lato w pełni warto zwrócić uwagę na kosmetyki pielęgnacyjne. Mam tu na myśli przede wszystkim kosmetyki do i po opalaniu. Marka Dermacol oferuje szeroki wybór "słonecznych" kosmetyków. Moim zestawem "must have" na lato jest wodoodporny krem do twarzy z SPF 50, mleczko do ciała przedłużający opaleniznę ( u mnie obowiązkowo ponieważ opalenizna niezbyt się mnie trzyma ) i mleczko przyśpieszające opalanie! Ciekawą nowością dla mnie jest bez wątpienia specjalny żel pod prysznic, który warto używać po opalaniu.  Muszę koniecznie go wypróbować.


Trwające wakacje to idealny moment na szalone pomysły makijażowe. Opaleniznę pięknie podkreśli rozświetlacz Rimmel. Oko natomiast będzie wyglądać wyjątkowo po użyciu kolorowej paletki i eylinera. Całość dopełni podkreślenie rzęs wydłużającym tuszem.

Nasi mężczyźni podczas Summer Black Friday również znajdą coś dla siebie. Niby stereotyp o tym że każdy facet ma jeden kosmetyk do wszystkiego wciąż ma się dobrze jednak to się już zmienia. Mężczyźni coraz więcej uwagi zwracają na to co używają, dbają o siebie bardziej i chcą dobrze wyglądać. Dezodorujący żel pod prysznic, pasta stylizująca czy spray modelujący to ciekawe propozycje męskich kosmetyków od American Crew


Warto sprawdzić stronę Notino aby zapoznać się ze wszystkimi ofertami i promocjami. Co najchętniej byście sobie kupiły ?  Kosmetyki pielęgnacyjne, perfumy a może kolorówkę ?
Zapach lata | Elizabeth Arden Mimosa i Nectarine Blossom

Zapach lata | Elizabeth Arden Mimosa i Nectarine Blossom


Mamy już pełnię lata! Słoneczne dni, upał i długie wieczory na świeżym powietrzu. Jest to moja ulubiona pora roku, uwielbiam upały, skwar i plażowanie nad jeziorem. Lato to również idealna pora na zmianę perfum - robię tak właściwie za każdym razem przy zmianie pory roku. Podczas ciepłych dni stawiam na te lekkie, świeże i orzeźwiające. Takimi pozycjami na mojej toaletce są bez wątpienia zapachy z linii Green Tea od Elizabeth Arden. Cała ta seria to szeroki wachlarz połączeń zielonej herbaty z różnymi dodatkowymi aromatami. Zapachami, które mi teraz towarzyszą  są Green Tea Mimosa oraz Green Tea Nectarine Blossom.
L'oreal Paris Smooth Sugar Glow Scrub | Notino

L'oreal Paris Smooth Sugar Glow Scrub | Notino

O tym że bardzo lubię używać wszelkiego rodzaju peeelingów pisałam już wielokrotnie. Dziś raz jeszcze się powtórzę, ponieważ przygotowałam Wam krótki wpis o moich nowych nabytkach: peelingach  cukrowych od L'oreal Paris. Do mojej kosmetyczki trafiły jakiś czas temu dwa peelingi z serii Smooth Sugar: Clear Scrub czyli peeling oczyszczający oraz Glow Scrub - peeling rozświetlający. To właśnie ten drugi wariant Glow Scrub od razu przyciągnął moją uwagę. Nie da się ukryć że zimowa aura nie sprzyja naszej cerze. Wystawiona  na zimne i mroźne powietrze, wiatry i brak naturalnego słońca z czasem traci swój blask i zwyczajnie szarzeje. Wiosenna aura sprawiła że trzeba było zadbać o moją cerę, która niestety po zimie nie była w zbyt dobrej kondycji i pozostawiała wiele do życzenia.
Zacznijmy jednak od początku. Produkt schowany jest w bardzo prostym a jednocześnie eleganckim szklanym słoiczku. Za to już na wstępie daje duży plus, ponieważ słoik ten będę mogła powtórnie wykorzystać. Recykling jest u mnie zawsze mile widziany. Peeling cukrowy Glow Scrub to produkt, który dzięki swojej delikatnej konsystencji nie podrażnia i nie wysusza naszej cery. Zawarte w nim oleje  z pestek winogron i monoi  sprawiają  że peeling jest dość oleisty a w połączeniu z drobnymi ziarenkami cukry nawet minimalnie lepki. Starałam się żeby było to widać na moich zdjęciach. W jego składzie znajdziemy również proszek acai, który odpowiada za cudowne wygładzenie skóry. Produkt ma wyczuwalny zapach, który nie każdemu się spodoba - jest dość specyficzny.
Używałam go regularnie trzy razy w tygodniu przez miesiąc. Własnie na taki okres starczyło mi 50 ml opakowanie. Ciekawostką może być fakt iż można go używać również na bardzo delikatną strefę, jaką są nasze usta. Samo to powinno być już wystarczającym dowodem na to jak delikatny jest to peeling. Delikatny ale niezwykle skuteczny. Dogłębnie oczyszcza skórę, już po pierwszym tygodniu stosowania zauważyłam różnicę na twarzy. Po miesiącu mam wrażenie że cała twarz nabrała równomiernego kolorytu a muszę zaznaczyć że nierównomierny koloryt to mój dość spory problem, zwłaszcza po zimie.Szara i zmęczona cera ustąpiła na rzecz jasnej i w dodatku bardzo gładkiej! Moja cera jest raczej tłusta, jednak producent zapewnia że można go stosować przy każdym rodzaju cery.

 Stosujecie peelingi do twarzy ? Jaki jest Wasz ulubiony ?

Zadbaj o włosy od środka!

Zadbaj o włosy od środka!

Jak mogliście się dowiedzieć na moim instagramie postanowiłam skupić większą uwagę na moich włosach. Po okresie kwarantanny chciałam wybrać się do fryzjera i zmienić moją fryzurę. Początkowo byłam nastawiona na ostre cięcie jednak sporo osób odradzało mi ten krok. Muszę przyznać że nawet ja sama nie byłam w 100% pewna co do tego pomysłu.
Suchy szampon Batiste Damage Control | Notino

Suchy szampon Batiste Damage Control | Notino


W dzisiejszym wpisie chciałabym znowu nawiązać do letniej pielęgnacji włosów. W dalszym ciągu podtrzymuję mój sposób na wspieranie zdrowego i pięknego wyglądu włosów od środka. To  jednak nie zwalnia mnie z dbania o włosy od zewnątrz. Odkąd na dworze temperatura wzrosła na tyle że czujemy już prawdziwe lato coraz częściej używam suchych szamponów. To produkt, który na stałe zagościł w mojej kosmetyczce już dobre 2-3 lata temu. Sprawdzają się w nagłych sytuacjach bez względu na porę roku. Zimą pomagają pozbyć się przyklapniętych przez czapkę włosów. To zwykle grzywka stanowi u mnie największy problem. Niestety bardzo często przetłuszcza się, w dodatku w ekspresowym tempie!  Wydawać by się mogło że gdy przyjdzie lato i pożegnamy się z włosami uciśniętymi pod ciepłymi czapkami to nasze włosy odżyją. Nie zawsze się tak dzieje, przynajmniej nie u mnie. Ja ciepłe czapki zamieniam na wiosenne a później letnie kapelusze. To taki element garderoby, który noszę prawie codziennie. Niestety włosy pod nimi często są przyklapnięte i bez jakiejkolwiek objętości. Nie zniechęca mnie to jednak  a jedynie zmusza do poszukiwań kosmetyku, który pomoże mi się z tym uporać. I tutaj pojawia się suchy szampon Batiste Damage Control - niewidzialna formuła przeznaczona do słabych i zniszczonych włosów. Zawiera w sobie olejek abisyński, awokado, witaminę E i keratynę. Tak skomponowana, niewidoczna formuła skutecznie absorbuje serum. To sprawia że włosy od razu sprawiają wrażenie świeżych. Tak działają również pozostałe szampony marki Batiste. Ten konkretny wyróżnia się tym że dodatkowo działa ochronnie na zniszczone włosy. Wspomniana wcześniej formuła chroni nasze włosy przed czynnikami zewnętrznymi, których latem dość trudno uniknąć: promieniowanie słoneczne, wiatr czy słona woda. Jednak najważniejszym plusem tego konkretnego szamponu jest fakt iż nadaje naszym włosom większej objętości. Uwielbiam używać go po nakręceniu włosów, zyskują wtedy piękny wygląd. Cały sposób użycia polega na wstrząśnięciu mocno puszką i zaaplikowanie szamponu na głowę z odległości ok. 20-30 cm a następnie porządnie wmasować i rozczesać włosy. Jest to produkt, który idealnie sprawdza mi się podczas upałów ale nie tylko.  200 ml opakowanie jest dość wydajne a przy tym poręczne, łatwo spakować go do torebki by mieć go zawsze przy sobie.



Dajcie znać w komentarzu czy używacie suchych szamponów? 
Giorgio Armani Si | Notino

Giorgio Armani Si | Notino

W ostatnim czasie coraz częściej wspominam nasz zeszłoroczny wyjazd do Włoch. Odrężenie, śródziemnomorski klimat i totalna swoboda - właśnie tak najkrócej opisałabym te 4 dni spędzone w cudownej Apulii. Niestety w najbliższym czasie nie będzie nam dane wyjechać gdzieś poza granice Polski.
Beżowa stylizacja z fioletowym swetrem

Beżowa stylizacja z fioletowym swetrem

Kolorem roku 2020 jak wszyscy wiemy jest Classic Blue. Mam co do tego jednak mieszane uczucia, ponieważ raz niebieski nigdy nie był moim ulubionym kolorem a dwa widzę o wiele ciekawsze propozycje jeśli chodzi o kolory w modzie. Pięknym, żywym i pozytywnym kolorem, który idealnie sprawdzi się w nadchodzącym lecie jest fiolet. Fiolet, który ma niejedno oblicze. W dzisiejszym wpisie przedstawiam mojego ulubieńca - sweter w pięknym kolorze jasnego bzu. Idealny, pastelowy sweterek, który podczas wiosennych dni oraz letnich wieczorów. Nada lekkości i świeżości naszej stylizacji, idealnie współgra zarówno z bielą, szarością jak i beżami. Pogoda nie rozpieszcza nas aż tak bardzo dlatego też dość często zdarza mi się nosić klasyczny, beżowy trencz, mokasyny w wężowy wzór i kapelusz. Zauważyłam że  w ostatnim czasie w ogóle się z nim nie rozstaje!

Jaki kolor idealnie sprawdza się Wam w wiosennych stylizacjach ?













Zapach Chloe Chloe

Zapach Chloe Chloe



Całkiem niedawno w moje ręce wpadł wyjątkowy zapach. Chloé Chloé damska perfumowana woda, bo o niej tu mowa to jeden z bardziej luksusowych zapachów w mojej kolekcji.Często zdarza mi się kupować wybrany zapach na chybił - trafił, potrafię  kupić flakonik po przeczytaniu opisu czy recenzji danego zapachu w internecie. Tym razem z Chloe było wręcz przeciwnie. W marcu, tuż przed wybuchem pandemii koronawirusa rozglądałam się za nowym zapachem w stacjonarnych drogeriach. To właśnie tam pierwszy raz zainteresowałam się tym zapachem. Zaintrygował mnie swoją kwiatową kompozycją, której jednak daleko do słodkich i delikatnych tonów a zdecydowanie bliżej do intensywnych i zmysłowych. Wtedy jednak zdecydowałam się na całkiem inny wybór, jednak Chloe nadal krążyła w moich myślach. Tak bardzo perfumy te przypadły mi do gustu że tuż po Wielkanocy zaczęłam szukać ich na stronach internetowych. Zakupy online to w aktualnej sytuacji najwygodniejsze i najbezpieczniejsze rozwiązanie. Finalnie, z polecenia przyjaciółki trafiłam na stronę perfumerii Elnino i to właśnie tam zamówiłam swój flakonik Chloé. Od tamtej pory nosze je codziennie i codziennie zachwycam się ich zapachem. Warto zapoznać się z asortymentem tej perfumerii ponieważ mają zarówno szeroki wybór jak i konkurencyjne ceny.

Poniżej przedstawiam Wam skład zapachu Chloé Chloé :
GŁOWA : piwonia, liczi i frezja
SERCE : konwalia, magnolia i  róża
PODSTAWA : ambra i cedr wirginia

Jak widać jest to typowo kwiatowy zapach. Konwalie, frezje i magnolie to jedne z moich ulubionych kwiatów, więc nic dziwnego że ich połączenie tak bardzo mi się spodobało. Perfumy na początku wydają się być świeże i orzeźwiające, jednak już po chwili wyczuć możemy mocniejsze nuty drzewa sandałowego czy cedru. Kwiatowe połączenie sprawdzi się wiosną i latem, ale dzięki mocniejszym akcentom również i jesienią.

Nie bez znaczenia jest również uroczy, mały słodki flakonik. Jestem swego rodzaju sroką, która uwielbia piękne przedmioty. Zapach Chloé ukryty jest w prostym acz efektownym, prostokątnym flakoniku z uroczą wstążeczką przewiązaną pod korkiem.



 Znacie ten zapach ? Pochwalcie się jakie perfumy cenicie sobie najbardziej :)






Copyright © 2014 fashionsmachines , Blogger