16 października 2014

Tidebuy wish list

Jesień,  jesień a za chwile zima. Na zimne dni  idealne według mnie są grube swetry, wełniane tuniki i kolorowe płaszcze, zaś wieczorów nie wyobrażam sobie bez aromatycznych świec i kojących zapachów.
Te ostatnie już  zagościły w moim domu a wkrótce również na blogu. Dziś zajmę się przedstawieniem mojej "chciejlisty" na nadchodzące dni. Sklep Tidebuy.com oferuje nam szeroką ofertę na jesień i zimę ale nie tylko. Moją uwagę przykuły jednak wspominane ciepłe części garderoby. Zobaczcie konieczne sami jaki mają asortyment a także niskie ceny.


 Moi "puszyści" faworyci ;)


1,2,3,4
Nie wyobrażam  sobie też jesieni czy zimy bez wełnianej sukienki :)




1,2,3,4
Na koniec obowiązkowe płaszcze i kurtki :)



 1,2,3,4

A wy bez czego nie wyobrażacie sobie zimnych dni ? :)

14 października 2014

Żółta koszula w krate | checked shirt

Kto nie ma jej w swojej szafie? Flanelowa koszula w kratę rodem z placu budowy może wcielić się w całkiem inną rolę. W blogerskich  koszulowych inspiracjach większość z nich stanowi jej czerwona, niemal "klasyczna" wersja. Ja trafiłam na żółto-czarną koszulę, którą postanowiłam połączyć w bardziej rockową stylizację dobierając skórzaną ramoneskę, czarne rurki i biały T-shirt z nadrukiem. 
Dzięki dominującej czerni i bieli koszula stanowi główny punkt stylizacji. Ciekawym sposobem na wyeksponowanie takiej koszuli jest jej przewieszenie na biodrach. Do dziś pamiętam jak wracając z  podstawówki w cieplejsze dni przewieszałam sobie tak zbędną kurtę czy bluzę. 







 | koszula : nn/sh | ramoneska : Romwe.com | jeansy : River Island/sh | T-shirt : nn | buty : nike |



Romwe promotion:
http://www.romwe.com/flashsale/activeleft?active_id=796


11 października 2014

Spotkanie blogerek we Wrocławiu

Ostatnia sobota września minęła pod znakiem podróży, zanieszania i miłego spędzania czasu. We Wrocławiu zorganizowałam spotkanie blogerek i był to strzał w dziesiątkę ponieważ spędziałam bardzo fajną sobotę w miłym towarzystwie. Wszystkie w 13 ( wcale nie pechową ) spotkałyśmy się w lokalu Stalbet Cafe & Pub. Postałam w kolejce, pobłądziłam po Wrocławiu, wyszukałam miejsce parkingowe ale w końcu z opóźnieniem trafiłam na miejsce.
Na miejscu czekały już Panie konsultantki firmy Mary Kay oraz Vipera a także właścicielka internetowego SH Ubraniowelove. Mary Kay zaserwowała krótki pokaz instruktażowy codziennej pielęgnacji, natomiast Panie z Vipery zafundowały ochotniczce ( czyli  mnie ;) ) naturalny makijaż. Zapraszam do polubienia profilu Pani Moniki, która prowadzi swój fanpage Szminką Malowane.
Na spotkaniu nie zabrakło pogaduszek, śmiechów i wspólnych zdjęć. Zresztą zobaczcie sami :)











 Od firm obecnych  na spotkaniu jak i wielu innych otrzymałyśmy upominki, za które chciałam tu podziękować. Oznacza to że prócz wspomnień, pozostanie mi całkiem sporo kosmetyków do testowania.
Dziękuję również właścicielom STALBET CAFE&PUB za udostępnienie lokalu i zapewnienie cateringu :)