Fotoksiążka Premium | Saal Digital

Fotoksiążka Premium | Saal Digital

Większa ilość czasu spędzanego w domu prowokuje nas do przywoływania wspomnień i rozmyślań. Uważam że jest to idealny moment na zagospodarowanie naszych "nośników" wspomnień czyli zdjęć. Nie wiem jak to się stało że 8 miesięcy po ślubie ja nadal nie miałam stworzonego ślubnego albumu.  Na pomoc zjawiła się strona Saal Digital, gdzie mogłam stworzyć swój wymarzony album w formie fotoksiążki. Wybrałam fotoksiążkę Professional Line, która wyróżnia się najwyższą jakością i szeroką możliwością personalizacji.
Ręcznie robiona książka Professional Line będzie idealną pamiątką wyjątkowych wspomnień. Ślub, niezapomniane wakacje, pierwsze wspólne święta. Okazji do sprawienia sobie tej wyjątkowej fotoksiążki  jest naprawdę wiele! Równie dużo jest możliwości wykończenia fotoksiążki. Ja zdecydowałam się na okładkę w kolorze jasnoróżowego płótna wraz z praktycznym a jednocześnie ozdobnym pudełkiem prezentowym. Karty mojej książki mają matowe wykończenie, które jeszcze lepiej podkreśla kolory zdjęć. Nasza sesja ślubna odbyła się w palmiarni więc główne skrzypce gra tu kolor zielony, który pięknie prezentuje się w drukowanej formie.
Do wyboru macie okładki imitujące drewno, płótno, skórę a nawet szkło! Okładka tak jak u mnie może być gładka z napisami albo mieć formę zdjęcia. Możesz wybrać również format zarówno pod względem wielkości jak i kształtu. Poziome, pionowe, kwadratowe czy prostokątne ? Wszystko zależy od ciebie. Wewnętrzny układ również możesz stworzyć i spersonalizować po swojemu lub skorzystać z gotowych szablonów. Należy pamiętać że stworzenie takiej fotoksiążki zajmie Wam trochę więcej czasu. Warto jednak poświęcić temu czas ponieważ efekt finalny na pewno Was zachwyci!

Co myślicie o takiej fotoksiążce ? Wywołujecie zdjęcia czy jedynie trzymacie cyfrową wersję?




I Heart Revolution Chocolate 24k Gold

I Heart Revolution Chocolate 24k Gold

Bez jakiego kolorowego kosmetyku nie wyobrażacie sobie waszego makijażu ? U mnie z biegiem czasu mogę śmiało powiedzieć że są to cienie do powiek. Potrafią podkreślić oko w każdej sytuacji. Delikatny nudziak? Mocny akcent ? Ciemne smooky eyes ?  Możliwości jest naprawdę wiele! Żeby nie męczyć się z kilkoma albo i kilkunastoma pojedynczymi cieniami warto zainwestować w porządną paletę cieni. W mojej toaletce znajduje się kilka paletek, które pozwalają mi na stworzenie różniastych makijaży.

Dzisiaj chciałabym Wam pokazać paletę I heart Revolution Chocolate 24k Gold. Jeśli chodzi o wygląd opakowania wszelakich kosmetyków to muszę przyznać że jestem prawdziwą sroką i uwielbiam gdy produkt jest pięknie opakowany. W przypadku tej palety nie możemy odmówić jej uroku. Jest to paleta z serii "czekoladek". W złotym opakowaniu imitującym tabliczkę czekolady skrywa się 16 dość zróżnicowanych kolorów. 7 z nich ma matowe wykończenie natomiast pozostałe 9 jest cudownie mieniące się i satynowe.

Otwierając naszą "czekoladkę" od razu rzuca nam się  w oczy ciepła gama kolorystyczna zawartych w niej cieni. Większość z nich oscyluje wokół złotych, miedzianych i brązowych barw. Jednak to nie wszystko! Paletka skrywa też w sobie małe niespodzianki. Wśród matowych cieni znajdziemy kolor biały, kremowy, kawowy i czarny. Zaskoczeniem był dla mnie również wyrazista, satynowa zieleń. Szybko okazało się jednak że pięknie komponuje się z pozostałymi kolorami.

Przejdźmy do najważniejszego! Pigmentacja jest na naprawdę wysokim poziomie, ich konsystencja jest miękka i aksamitna. Bardzo miła w dotyku i łatwo rozprowadzająca się. Preferuję nakładanie cieni palcem, jednakże do palety dodany jest aplikator, który równie dobrze sprawdza się podczas nakładania cieni na powieki. Możemy zauważyć ich lekkie osypywanie się podczas aplikacji jednak myślę że jest to do wybaczenia. Nasycenie kolorów jest na tyle mocne że wystarczy naprawdę niewiele produktu by kolor na powiece był wystarczająco intensywny. Warto dodać że cienie te mają swoją dość specyficzną, słodką (?) woń.

Podsumowując jest to jedna z moich najczęściej używanych palet. Ciągle jest w użyciu ponieważ kolorystycznie jest uniwersalna. Z jej pomocą jestem w stanie stworzyć zarówno dzienny, prosty i co najważniejsze szybki makijaż w ciepłych, neutralnych barwach jak i mocniejszy makijaż na większe wyjścia. Dużym plusem jest również połączenie satynowego i matowego wykończenia cieni. Daje nam to możliwość stworzenia pełnego makijażu w każdym momencie. Paleta ta idealnie sprawdzi się podczas podróży - dostosujesz wykończenie cieni do okazji.



 Macie "czekoladkę" w swojej toaletce ? Tą i pozostałe produkty I Heart Revolution znajdziecie na notino.pl


Calvin Klein Women | notino.pl

Calvin Klein Women | notino.pl


Węch to niewątpliwie ważny, pobudzający i wielowymiarowy zmysł u człowieka. Zapachy, które nas otaczają wpływają na nasz nastrój czy też emocje. Dzięki nim możemy również wrócić wspomnieniami do zdarzeń w przeszłości. Otaczanie się odpowiednimi zapachami może trwale wpływać na nasze codziennie samopoczucie. Warto o tym pamiętać przy doborze i zakupie perfum. Osobiście preferuję dobieranie zapachów, które nosze w zależności od aktualnej pory roku. Jesienią i zimą preferuję cięższe i mocniejsze nuty niż np. latem. W ostatnim czasie postanowiłam przełamać się w kwestii zapachów i otworzyć się na perfumeryjne nowości. Na mojej kosmetyczce pojawiło się przynajmniej 3 nowe buteleczki z perfumami. Jednym z nich jest zapach Calvin Klein Women. Chciałabym napisać o nim kilka słów. Na wstępie zaznaczę że zapach ten występuje w dwóch wariantach: klasycznej oraz intense, która wyróżnia się większą wyrazistością i intensywnością dzięki nowym składnikom dodanym do zapachu. Ja posiadam klasyczną wersję.

Zacznijmy od buteleczki! Prosty, prostokątny a w dalszym ciągu obły kształt flakonika został ozdobiony niebanalnym detalem. Zatyczka w okrągłym kształcie i intrygującym nadrukiem oka od razu wzbudzają zainteresowanie i przyciągają wzrok. Śmiało mogę powiedzieć że flakon ten będzie ozdobą każdej damskiej toaletki.

Został stworzony w 2018 roku pod okiem Rafa Simonsa. Patrząc na sam flakon nie trudno się domyślić że został zainspirowany przenikliwym, kobiecym spojrzeniem. Zapach ten ma wyrażać różnorodność kobiet, ich indywidualizm i wolność. Nad całym projektem, który stanowi zapach Calvin Klein Women pracowały m.in Suzanne Dalton, która we współpracy z Anne Collier odpowiada za kształt i wygląd flakonu.

Zapach ten łączy ze sobą wydawałoby się sprzeczne wartości. Świeżość, delikatność łączy się tu z mocniejszym drzewnym akcentem. Czarny pieprz, eukaliptus i jałowiec? Ich połączenie z jaśminem, kwiatem pomarańczy i magnolią sprawiają że perfumy te są zdecydowanie idealnym połączeniem dla pewnej siebie i nowoczesnej kobiety.Nie myślcie jednak że jest to nudny zapach! Na początku może nam się wydawać że są delikatne i lekkie ponieważ czujemy świeży i miękki kwiatowy aromat, który z czasem lekko ustępuje silniejszej, drzewnej woni. Calvin Klein Women to zapach, który długo utrzymuje się na skórze i idealnie nadaje do codziennego użytkowania.

Jaki jest Wasz ulubiony zapach ?

Sklep stacjonarny E-glamour w Galerii Dominikańskiej

Sklep stacjonarny E-glamour w Galerii Dominikańskiej

Za nami weekend z Dniem Kobiet w roli głównej. W tym roku 8 marca przypadał na niedzielę co dało nam jeszcze więcej czasu na świętowanie.  Sama dla siebie przygotowałam prezent w postaci szybkiego wyjazdu do Wrocławia, który jest jednym  z moich ulubionych, polskich miast. Już w sobotę wybrałam się na otwarcie nowego sklepu stacjonarnego e-glamour.pl. Do tej pory znałam go jedynie jako sklep internetowy, szybkie zakupy, kilka kliknięć i gotowe.
Czajnik filtrujący wodę | AGD Master

Czajnik filtrujący wodę | AGD Master


Jak już wspominałam w moim pierwszym tegorocznym wpisie na blogu początek roku nie był dla nas zbyt łaskawy. Słaba pogoda, zepsuty sprzęt i nawał pracy zawodowej nie były zbyt sprzyjającymi warunkami do rozpoczęcia ( i przede wszystkim przestrzegania ) realizacji noworocznych planów i postanowień. Nie powiem że wszystko poszło zgodnie z zakładanym planem ale mamy razem z Markiem nasze pierwsze małe sukcesy na koncie. Pierwszym z nich jest mocne (!) ograniczenie spożywania mięsa. Wyszło to całkowicie spontanicznie a jednocześnie bardzo sprawnie. Przez ostatnie dwa miesiące mięso zjadłam może z 5 razy. Dla mnie jest to zdecydowanie duża zmiana i mam zamiar podtrzymywać tą tendencję przez cały rok.
Drugie wyzwanie wydaje się być banalnym - chodzi bowiem o regularne picie wody. Niby prosta rzecz a jednak potrafi sprawić problem. Europejska Agencja ds. Bezpieczeństwa Żywności zaleca spożywanie średnio 2-2,5 litra wody dziennie. Ilości te różnią się w zależności m.in. od wieku, płci, czy wagi. Pierwszym problemem jaki się pojawił była zbyt duża ilość zużywanego przez nas plastiku. Byłam przerażona na samą myśl o wyrzucaniu 3 butelek po wodzie dziennie. Na szczęście mamy bardziej ekologiczne rozwiązanie! Rozpoczęliśmy korzystanie z dzbanka filtrującego wodę marki Wessper. Nasz model to Wessper AquaMax, który dzięki swojej objętości ( aż 3,5 litra! ) w pełni starcza na nasze dziennie zapotrzebowanie na wodę. W dodatku możemy go wykorzystać podczas przygotowywania posiłków. Dedykowane filtry skutecznie usuwają: chlor, metale ciężkie, pestycydy, herbicydy oraz jony wapnia. Dzięki specjalnej technologii dzbanek Wessper AquaMax jest wykonany z tworzywa pozbawionego BPA i jest przeznaczony do kontaktu z żywnością. Dzięki wbudowanemu cyfrowemu wskaźnikowi zużycia zawsze wiemy kiedy należy wymienić filtr - jeden wystarczy na 200 litrów. Na stronie AGD Master znajdziecie szeroki wybór zarówno dzbanków filtrujących jak i dedykowanych do nich filtrów wody. \







Revolution PRO Nath

Revolution PRO Nath


W grudniu w moje ręce trafiła paleta cieni do powiek Nath czyli produkt marki Revolution PRO przygotowany we współpracy z Natalią Siwiec. Jest to jedna z bardziej wyjątkowych palet w mojej toaletce.
Proste a zarazem eleganckie opakowanie wykonane jest z kartonu i otwiera się wzdłuż krótszego boku palety.  Takie rozwiązanie jest z jednej strony intrygujące i wyróżniające się na tle pozostałych palet tej marki, jednak z drugiej strony jest dość problematyczne bo zwyczajnie opada.  Rzeczą wartą podkreślenia jest również fakt iż wszystkie cienie, które zawiera ta paleta są wegańskie i przestrzegają zasad cruelty free.  

Kolor opakowania zdradza nam jej tonację. W środku znajdziemy 15 różnych cieni w dwóch wykończeniach. Większość ( bo aż 10 z nich ) ma matowe wykończenie, natomiast pozostałe 5 są pięknie skrzące i błyszczące. Matowe cienie skupiają się wokół beżowej i brązowej kolorystyki. Znajdziemy tak również czarny odcień ( era ). Trzeba wiedzieć że cienie prócz koloru różnią się tak jakby jakością. Te, mające cieplejsze tony są zdecydowanie bardziej trwałe i lepiej współpracują. Dość dobrze się rozcierają a intensywność koloru możemy śmiało podkreślać kolejną warstwą.

Uzupełnieniem tej kolorystyki wydają się być błyszczące cienie, ponieważ 3 z 5 krążą wokół złotych odcieni. Kolejne dwa są utrzymane w różowej i fioletowej tonacji. Metaliczne odcienie nakładane palcem mają bardzo miękką i jakby wilgotną konsystencję. Taka formuła daje nam bardzo dobre krycie i mocne napigmentowanie. Dzięki temu nie zużyjemy zbyt dużej ilości produktu podczas wykonywania makijażu. 

Gdybym miała podsumować paletkę i wybrać ulubione kolory to zdecydowanie postawiłabym na 3 błyszczące kolory : Mesmeric, Sketch i Darling. Są to idealne cienie do stworzenia imprezowego, wyjątkowego makijażu. Matowe cienie idealnie nadają się do codziennego, ciepłego i stonowanego makijażu. Kupując jedną paletę, którą aktualnie kupimy w cenie 59 zł na stronie Notino.pl skrywa cienie, którymi możemy zaaranżować zarówno jako klasyczny, codzienny makijaż i ten na "wielkie wyjście". 


 Jaka kolorystyka najbardziej do Was przemawia podczas zakupu cieni? Stawiacie na stonowane czy bardziej odważne kolory ?



Copyright © 2014 fashionsmachines , Blogger