Zielona koszula w wężowy print

Zielona koszula w wężowy print


Witam się z Wami w kwietniu! Minęło sporo czasu od mojej ostatniej aktywności tutaj. Muszę przyznać że początek roku nie był dla mnie łaskawy, paskudna pogoda wysysa ze mnie wszelaką siłę i chęci do robienia czegokolwiek prócz leniuchowania. Mam jednak nadzieję a wręcz postanowienie by wrócić tu na stałe i przygotowywać o wiele więcej treści na bloga i instagrama.
Ciepła, górska stylizacja

Ciepła, górska stylizacja

Choć zima powoli ustępuje to u mnie wciąż zimowy klimat. Minione walentynki spędziliśmy w górach, było dużo śniegu, słońca i spacerów. Świeradów Zdrój to miejsce do którego często wracamy  o każdej porze roku, choć muszę przyznać że najczęściej zimą - lubimy jeździć na desce snowboardowej.  Podstawowym ekwipunkiem na zimowy wyjazd jest obowiązkowy gruby sweter. Obecnie w sklepach jest idealna okazja do zaopatrzenia się w nowe swetrzyska - sama upolowałam kilka za 1/3 ceny. Mimo leżącego za oknem śniegu temperatura była na tyle przyjemna że zamiast klasycznej czapki wybrałam wełnianą opaskę, która zdecydowanie urozmaica całą stylizację.


 | kutka / jacket : STRADIARIUS |
| sweter / jumper : RESERVED |
| spodnie / jeans : bershka | 
| buty / shoes : BONPRIX |
| opaska : H&M |
| rękawiczki / gloves : C&A |









Jak zorganizować tani wyjazd do Doliny Muminków w Finlandii

Jak zorganizować tani wyjazd do Doliny Muminków w Finlandii

Podróże wzbudzają we mnie szeroko rozumianą radość i zaciekawienie. Nie ważne czy są to zagraniczne wakacje czy krótki wypad za miasto. Z każdego wyjazdu możemy czerpać taką samą przyjemność i ekscytacje. Muszę przyznać że niestety nie podróżuje tyle ile bym chciała jednak małymi krokami mam zamiar to zmienić. Często przekładamy nasze plany i realizację marzeń na później a finalnie okazuje się że nawet na te " później" nie ma odpowiedniego czasu. Nigdy wcześniej nie pomyślałabym że tak po prostu polecę do Skandynawii by spędzić tam weekend. Zamarzyłam jednak o tym gdy w zeszłym roku natchnęłam się na zdjęcia z Doliny Muminków. Pomyślałam sobie że jak nie teraz to kiedy ? Dlatego też namówiłam na ten wyjazd Marka, zebrałam wszystkie potrzebne informacje, zamówiłam bilety, noclegi i ruszyliśmy ! Podczas całych przygotowań okazało się że taki krótki wyjazd do Finlandii nie musi kosztować od razu worka pieniędzy a jego realizacja nie jest tak trudna jak mi się wcześniej wydawało. Poniżej przygotowałam Wam małe podsumowanie całego wyjazdu i jego kosztorys uwzględniając kwoty jakie wydaliśmy.

PRZELOTY I TRANSFER Z LOTNISKA

Bilety samolotowe do Finlandii potrafią być naprawdę śmiesznie niskie. Lot tanimi liniami lotniczymi na trasie Gdańsk-Turku wyniosły nas 156,00 zł za dwie osoby w dwie strony ! Warto szukać okazji i biletów za 39,00 zł. Po wylądowaniu i wyjściu z lotniska czeka nas przystanek autobusowy z jedną jedyną linią numer 1, która zawiezie nas do centrum i z powrotem. TUTAJ możecie sprawdzić i zaplanować poruszanie się po Turku. ( stronę można przełączyć na język angielski ) Bilet można kupić bezpośrednio u kierowcy, nie ma problemu żeby porozumieć się w języku angielskim. Dwugodzinny bilet kosztuje 3 euro, 24-godzinny to koszt rzędu 7 euro. Na tym bilecie możecie dojechać również do Naantali czyli miejscowości, gdzie leży wyspa Kailo z Doliną Muminków.


NOCLEGI
Najtańszą opcją wydaje się nocleg rezerwowany przez AIRBNB. Pierwszy raz korzystaliśmy z takiego noclegu i trafiliśmy idealnie. Nasi gospodarze nie dość że byli bardzo mili i pomocni to dodatkowo zapewnili nam śniadania i dostęp do sauny. Nocleg dla dwóch osób na dwie noce wyniósł nas 249,00 zł. Rejestrując się z mojego  POLECENIA macie do wykorzystania 100 zł zniżki na pierwszy nocleg ! 



WYŻYWIENIE
Zakupy w Finlandii nie należą do najtańszych. Jeśli jednak macie do dyspozycji kuchnię i nie przeszkadza Wam samodzielne przygotowywanie posiłków to na pewno dużo zaoszczędzicie robiąc zakupy w lokalnych marketach. My właśnie w ten sposób jedliśmy zarówno śniadania, obiady i kolacje.  Dodatkowo tuż po przylocie skoczyliśmy do McDonalda ;) Na jedzenie  i słodycze wydaliśmy około 40 euro.


DOLINA MUMINKÓW
Sezon u Muminków trwa tylko od czerwca do sierpnia + 2 tygodnie w lutym. Wejście do parku jest wtedy płatne ok. 25-30 euro od osoby. Przez resztę czasu park jest zamknięty ale tylko z pozoru ;) Sam domek oraz wszystkie inne atrakcje są pozamykane. Mimo to można śmiało wejść na jego teren i  cieszyć się widokiem słynnego, bajecznego domku oraz spacerem w ciszy i spokoju. Latem są tam przeogromne tłumy turystów. Pusty park ma moim zdaniem swój niepowtarzalny klimat.

Podsumowując, weekendowy wyjazd na dwie noce kosztował nas 405,00 zł i 50 euro. Dodatkowym 200,00 zł kosztem w naszej podróży były bilety z Głogowa do Gdańska. Jak widzicie odwiedziny Muminków w Finlandii nie potrzebujemy ogromnego budżetu. Dużym atutem tego kierunku jest to że jest bardzo łatwy do zaplanowania. Gdybyście potrzebowali więcej szczegółów bądź pomocy w ogarnięciu takiego wyjazdu to możecie śmiało do mnie pisać :)
Ponadto na moim INSTAGRAMIE znajdziecie zapisaną fotorelację oraz filmik na IG TV nagrany przez mojego narzeczonego. Mam nadzieje że te materiały pomogą Wam w ewentualnej podróży do Finalandii.




Zimowa stylizacja w jasnych kolorach

Zimowa stylizacja w jasnych kolorach

Spragnieni śniegu i prawdziwej zimy postanowiliśmy uciąć sobie krótki urlop i spędzić weekend w Finlandii. Pogoda nam dopisała ponieważ na miejscu zastaliśmy zarówno śnieg jak i piękne słońce. Udało się nam zwiedzić byłą stolicę Finlandii - Turku oraz odwiedzić znaną z bajek dzieciństwa Dolinę Muminków, która jest pięknie odwzorowana na wyspie Kailo.  Planuję stworzyć wpis z mini przewodnikiem - dajcie znać czy podoba się Wam taki pomysł :)  Nie mniej jednak temperatura była iście zimowa i sięgała -1 stopnia Celcjusza. Była to jednak idealna okazja do uwiecznienia na zdjęciach nie tylko naszych wspomnień ale i pierwszej w tym roku zimowej stylizacji. Jesienią i zimą nie rezygnuje z jasnych kolorów w stylizacjach. W dzisiejszym wpisie zestawiłam białe jeansy z kremowym swetrem. Muszę w tym miejscu zaznaczyć że jest to najgrubszy sweter jaki można sobie wyobrazić ;) Do minimalistycznej wręcz całości dobrałam brązowy kożuszek oraz wygodne, sprawdzone traperki. Nie mogło oczywiście zabraknąć czapki i rękawiczek na sznurku ! Rozwiązanie z dzieciństwa nadal sprawdza się u mnie idealnie, muszę przyznać że czapkę zgubiłabym już z 5 razy ;)


Jak podoba się Wam moja pierwsza typowo zimowa stylizacja ? Dajcie znać czy zrobić dla Was wpis ze wskazówkami jak tanim kosztem zorganizować wycieczkę do Doliny Muminków ?



Copyright © 2014 fashionsmachines , Blogger