Jak zorganizować tani wyjazd do Paryża | Luwr


W dzisiejszym wpisie chciałabym Wam przybliżyć nieco w jaki sposób zorganizowałam naszą ostatnią wycieczkę do Paryża. Na pewno każdy się zastanawia jak pojechać za granicę na własną rękę, jak się tam poruszać, gdzie nocować oraz ile to wszystko kosztuje. Wszystkie te aspekty postaram się Wam dzisiaj tu przedstawić.

BILETY LOTNICZE
Po naszej ostatniej wycieczce do Finladii, która jak się okazuje jest otwartą furtką do dalszych podróży zaczęłam szukać kolejnego celu. Na szczęście ani ja ani Marek nie mieliśmy większych wymagań dotyczących wyjazdu prócz jego niskiego kosztu. Tak więc całkowicie przypadkowo w lutym zakupiłam bilety do Paryża, które kosztując 315 zł ( cena za dwie osoby w dwie strony plus parking w cenie) , były najtańszą a jednocześnie najciekawszą destynacją. Miałam ok. 2 miesięcy by zaplanować jak ogarnąć transfer lotniskowy już w Paryżu oraz sposób przemieszczania się po  mieście.

TRANSFER Z ORAZ NA  LOTNISKO
Autobus lotniskowy kosztuje 17 euro za osobę w jedną stronę. Przy dwóch osobach daje nam to dość sporą sumkę. Żałuję że nie wykupiłam biletów wcześniej przez internet, spokojnie zaoszczędziłabym z 10 euro. Po ok. półtorej godziny docieramy na przystanek Paris Porte Maillot, stąd też będziemy wracać na lotnisko. Warto pamiętać że autobus z przystanku odjeżdża ok. 3 godziny przed planowanym lotem. 

Bilet komunikacji miejskiej kupiony np. na stacji kosztuje 1,9 i pozwala nam na swobodną jazdę przez 1,5 godziny z możliwością przesiadki. Można również kupić bilet u kierowcy za 2 euro, wtedy jednak nie można się przesiadać. 

W Paryżu można również przemieszczać się za pomocą elektrycznych hulajnog - muszę przyznać że ta opcja najbardziej spodobała się Markowi - wygodnie, szybko i sprawnie znajdziemy się u celu. Odblokowanie takiej hulajnogi kosztuje 1 euro, natomiast każda kolejna minuta jazdy 15 centów. 


NOCLEGI 
Podobnie jak w przypadku naszego pobytu w Finlandii ( post z organizacją znajdziecie TUTAJ ) korzystaliśmy z noclegu rezerwowanego na AIRBNB. Za prosty, schludny nocleg bez żadnych luksusów, dobrej lokalizacji bo w  odległośći ok. 1,5 km od wieży zapłaciliśmy 400 zł. Dużym plusem prócz korzystnej ceny jest bez wątpienia swobodny dostęp do kuchni ponieważ możemy zarezerwować dla siebie całe mieszkanie. Dla nas dodatkowym plusem takiego wynajmu jest możliwość samodzielnego przygotowywania śniadania czy kolacji. Przypominam że rejestrując się z mojego POLECENIA otrzymujecie 100 zł zniżki !

ZWIEDZANIE
Po dotarciu do naszego mieszkania i chwili odpoczynku nasze pierwsze kroki ( a pierwszego dnia zrobiliśmy ich baaaaaardzo wiele ) skierowaliśmy ku słynnej wieży Eiffla. Muszę przyznać że jeszcze z daleka, jak tylko ją zobaczyłam poczułam wielkie podekscytowanie. Jej wielkość robi ogromne wrażenie i dopiero jak jesteś centralnie pod nią czujesz jak malutki jest człowiek. Jest to niesamowite, ciężkie do opisania wrażenie. Nie zdecydowaliśmy się na wejście na górę, głównie ze względu na niekończące się kolejki do wejścia i dość ograniczony czas. Na spacery w okolicy wieży i  robienie miliona zdjęć warto zarezerwować sobie dłuższą chwilę.

Drugim obowiązkowym punktem był znajdujący się tuż przy wieży Plac Trocadero. To tam powstają wszelkiego rodzaju zdjęcia z wieżą w tle. Trzeba przygotować się na kolejny tłum ludzi. Nie spodziewałam się że w środku tygodnia będzie tam aż tyle ludzi. Tutaj również zeszło nam dość sporo czasu, jednak warto go poświęcić by zrobić pamiątkowe zdjęcie, nacieszyć się widokiem czy przekąsić coś smacznego mając przed sobą tą majestatyczną wieżę.


Nie mogło nas również zabraknąć przy Łuku Triumfalnym. Tutaj również możemy pozachwycać się niezwykłym pięknem i ogromem tego miejsca. Według mnie każda, najzwyklejsza nawet ulica Paryża sprawia wrażenie pięknej i zabytkowej. Paryż to miasto, które skrywa wiele pięknych zakątków i niestety moim zdaniem tak krótki wyjazd ( 3-4 dni ) nie wystarczy aby to wszystko zobaczyć.

Kolejnym punktem obowiązkowych wydał nam się Luwr. Tu również przywitały nas tłumy turystów i pochmurna pogoda. Nie popsuło nam to jednak planów i udało nam się nie tylko tam dotrzeć ale i zwiedzić i nacieszyć oczy tym pięknym kompleksem. Nie zabrakło również kilku zdjęć. Poniżej możecie zobaczyć jaka stylizacja towarzyszyła mi w tym miejscu. Głównym elementem całego stroju jest klasyczny, beżowy trencz oraz koszula w groszki z nietypowymi, bufiastymi rękawami. Ciekawym elementem są również srebrne sztyblety z Bonprix.

Planując ten wyjazd naszą główną atrakcją miała być wieża Eiffla. Teraz, z perspektywy czasu najważniejszą rzeczą jaką zrobiliśmy w Paryżu była bez wątpienia wizyta w Katedrze Notre Dame. Jadąc autobusem do Luwru zobaczyliśmy, właściwie przez przypadek, kierunkowskaz z nazwą Notre Dame. Wcześniej nie była ona na naszej liście "must-see" jednak Marek od razu zadecydował że tam też musimy się wybrać. Teraz wiem że była to najważniejsza decyzja podczas całego wyjazdu. 5 dni po  naszym powrocie do domu, wybuchł w niej pożar, który zapewne na wiele lat uniemożliwi jej zwiedzanie. A trzeba przyznać że jest co zwiedzać. Już z zewnątrz wygląda pięknie ale jej wnętrze jest po prostu piorunujące.




 | płaszcz / coat : HOUSE |
| bluzka / shirt : SH |
| spodnie / jeans : BERSHKA |
| buty / shoes : BONPRIX |
| torebka / bag : FABIOLA |

Mam nadzieję że mój wpis choć trochę przybliżył Wam sposób w jaki można zorganizować taki wyjazd a także jego orientacyjny koszt. Warto pamiętać o tym że zarówno bilety lotnicze jak i nocleg można trafić po niższej cenie. Jeśli macie jakiekolwiek pytania dotyczące takiego wyjazdu to możecie śmiało pytać, chętnie udzielę bardziej szczegółowych porad. Dajcie znać czy byliście kiedykolwiek we Francji, a może dopiero się wybieracie ? Pozdrawiam ! 





4 komentarze:

Copyright © 2014 fashionsmachines , Blogger