Last friday night^^
Ojj działo się działo troszku;) W piątkowe popołudnie wybrałam się do koleżanki na urodzinowego grilla jednak noc spędziłyśmy na imprezach 20 km dalej:D Trzeba było się porządnie ogarnąć poprzebierać itp.
Wszystkie wyszykowane wymuskane i gotowe lecimy na dzampreze a Olka wariuje że musi się przebrać,no ale po wszystkich przygodach nawet trzeźwy kierowca miał kaca.
Tak wyglądałam jeszcze w domu
A tu już wszystkie gotowe^^
Next friday night
Do it all again!
Wszystkie wyszykowane wymuskane i gotowe lecimy na dzampreze a Olka wariuje że musi się przebrać,no ale po wszystkich przygodach nawet trzeźwy kierowca miał kaca.
Tak wyglądałam jeszcze w domu
Do it all again!



















