5 lipca 2013

Rainy day

Kiedy w końcu przestanie padać? No ludzie ileż można,mi tu się marzy rower,rolki,basen a nie parasolka i kalosze.Mogłam się tak ubrać na zakończenie roku no ale jak zwykle wszystko na ostatnią chwile,pół nocy nieprzespanej bo Marek jak zwykle się wiercił a ja co 5 minut sprawdzałam,która godzina żeby nie zaspać;D O 6 uciekł do pracy a ja do 9 się nie wyrobiłam i zostałam w jeansach.


A teraz szybko pędzę oglądać Harrego Pottera;)

5 komentarzy: