25 października 2015

Luźna narzutka

Pogoda nas nie rozpieszczała ostatnio i już nie pamiętam tak słonecznego weekendu jak dzisiaj. Skorzystałam więc póki mogłam i porobiłam kilka zdjęć całkiem zwyczajnego zestawu. Wyszło dość stonowanie bo prawie wszystko utrzymane w brązach i beżach. Małym ożywieniem jest delikatna mgiełka z kwiatowym motywem.
Troszkę JEANSY mi nie pasują jednak są to najwygodniejsze spodnie jakie mam więc dobieram je prawie do każdej stylizacji. Wygodnym rozwiązaniem na co cieplejsze jesienne dni jest luźna NARZUTKA, która w dodatku jest mega ciepła.

| narzutka / coat : ROMWE |
| mgiełka / shirt : primark |
| jeans : ROMWE |
| botki cut out / shoes  : nn |
| torba / bag : nn/sh |
| zegarek / watch : JOY store |




9 komentarzy:

  1. Prześliczna narzutka, świetnie na tobie leży :)

    Zapraszam do siebie,
    http://zwykladziewczynazmarzeniami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Narzutka jest obłędna!! I bardzo ładnie Ci w tej fryzurze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja już praktycznie zapomniałam o słońcu, bo w mojej miejscowości od dawna nie świeciło :(
    Świetnie wyglądasz

    OdpowiedzUsuń
  4. Może i zestaw zwykły, ale ten płaszcz - narzutka taki do końca zwykły nie jest ;)
    Takiego cuda jeszcze na nikim ani w blogosferze ani na żywo nie widziałam :)
    I kolor ma ładny (oryginalny bardzo!) i krój ładny!

    I te buty!
    Bardzo dobrze, że rude a nie czarne!
    Ładnie rozświetlają całość!

    OdpowiedzUsuń
  5. Moim zdaniem jeansy właśnie świetnie dopełniają tę stylizację:)

    Pozdrawiam! ♥
    moja Personalna Galaktyka Absurdu

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne kolory;:) Mi tutaj jeansy idealnie pasują:) Może jedynie spróbuj je podwinąć, będziesz wyglądać bardziej na luzie :)Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń