2 czerwca 2014

flower power

Niedziela minęła pod kwiecistym znakiem ;) Pół dnia spędziłam na targach kwiatów w Kalsku. Pełno kolorów, rodzajów i rozmiarów do wyboru. Najchętniej zaopatrzyłabym się we wszystkie możliwe odmiany jednak gdzie ja bym je powstawiała? Oprócz wszelakiego rodzaju kwiatów można było podziwiać ręcznie robione ozdoby.


















1 komentarz:

  1. Pięknie, kwiaty zawsze robią dobrą "robotę". Ja byłam w parku kwiatów, było równie pięknie. Za niedługo pewnie wrzucę post :)

    OdpowiedzUsuń