31 maja 2016

Mały niezbędnik dla każdej aparatki

Od ponad miesiąca jestem ( raczej ) szczęśliwą posiadaczką aparatu ortodontycznego. Mój plan na poprawę wyglądu moich zębów był nieco inny jednak po wielu konsultacjach zdecydowałam się na założenie dwóch łuków aparatu. Tuż po założeniu nie było łatwo jednak dość szybko się przyzwyczaiłam zarówno do aparatu jak i do nowej dość rozbudowanej higieny całej jamy ustnej. I to właśnie temu chciałabym poświęcić dzisiejszy wpis. Postanowiłam stworzyć swoisty "niezbędnik" każdego kto nosi lub zamierza dopiero założyć aparat ortodontyczny.

Po założeniu aparatu mimo że nie odczuwałam żadnego większego bólu prócz niezwykle mocnego uczucia "ciągnięcia" byłam załamana. Metal, dużo metalu. Miałam wrażenie że aparat pokrywa całe moje zęby a ja wyglądam jak zawodnik MMA z ochraniaczem na szczękę. Na szczęście  po ok. 3 dniach się przyzwyczaiłam i zaczęłam normalnie funkcjonować. Od momentu założenia aparatu mój codzienny "rytuał" mycia zębów wydłużył się około trzykrotnie. Zwykła szczoteczka, pasta i płyn już nie wystarczają. Przy noszeniu aparatu warto zaopatrzyć się w kilka podstawowych rzeczy.

1. Na samym początku od razu nasuwa nam się szczoteczka do zębów. Ja niestety zrezygnowałam ze szczoteczki elektrycznej, jakoś nie mogę się przełamać by nie uszkodzić zamków. Mam jednak nadzieję że to się wkrótce zmieni. Na razie używam zwykłej średnio twardej wraz ze specjalnym wyciorkiem, czyli taką mini szczotką do butelek jak mawia moja ortodontka ;) Sprawdza się do czyszczenia przestrzeni między aparatem a zębami.

2. Pasta do zębów. W dalszym ciągu używam moją stara pastę czyli Elmex Caries Protection , który sprawdza się przy ochronie przeciw próchnicy. Pasta ta jest często polecana przez dentystów jak i ortodontów, ponieważ podczas noszenia aparatu nasze zęby są jeszcze bardziej narażone na wszelkie problemy z próchnicą, uszkodzeniami szkliwa czy problemów z dziąsłami. Najlepiej zaopatrzyć się w większą ilość tubek, ponieważ wymagane jest o wiele częstsze mycie zębów.

3. Płyn do płukania jamy ustnej. Obecnie używam LISTERINE ZERO, który nie zawiera alkoholu. Brak zawartości alkoholu w płynie do płukania jest bardzo ważny. Płyn ten jest uzupełnieniem do pasty. Po wyczyszczeniu zębów należy płukać jamę ustną płynem przez ok. 30sekund. Pozwala to na usunięcie resztek po czyszczeniu szczoteczką oraz redukuje płytkę nazebną, której nadmiar jest usuwany wraz z płynem. Oprócz tego odświeża oddech.

4. nić lub specjalna taśma dentystyczna. Osobiście używam taśmę ORAL B SATIN TAPE . Taśma ma dociera do miejsc, które są niedostępne dla szczoteczek czy nawet wyciorki. Zostawia świeże miętowe uczucie. Na początku miałam problem z jej używaniem, ponieważ jak już wspominałam bałam się uszkodzenia zamków w aparacie. Doszłam jednak do wprawy i przynajmniej raz dziennie nitkuje swojego "druciaka" ;)



 Na zdjęciu zabrakło jeszcze wosku, który przydaje się w przypadku występowania obtarć od zamków. Na szczęście mnie osobiście to ominęło a wosk użyłam tylko 2 razy w dzień po założeniu aparatu.

Są tu posiadaczki aparatów ortodontycznych ? Dajcie znać co Wam się przydało do pielęgnacji jamy ustnej przy założonym aparacie.



3 komentarze:

  1. Nie noszę aparatu, nawet nie lubię chodzić do dentysty. Okładam to zawsze na ostatnią chwilę. Ale w domu o zęby dbam jak mogę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie noszę jeszcze aparatu ale lubie dbać o ząbki :3


    http://allegiant997.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja używam jeszcze Elmex Żel. Jest to żel z fluorem, który przydaje się podczas noszenia aparatu, gdyż jesteśmy bardziej podatne na próchnicę. No i ten zbawienny wosk, który jak na złość mi się kończy :(
    PS. Ja już noszę aparat piąty miesiąc i zaczynamy składać zęby, po rozbudowaniu łuków :)

    OdpowiedzUsuń