Prezent Marzeń

Prezent Marzeń


Kto z nas nie miał nigdy problemu z wręczeniem prezentu bliskiej nam osobie ? U mnie bywa z tym naprawdę różnie. Raz pomysły sypią się jak z rękawa a drugi raz mam w głowie totalną pustkę. Znalazłam jednak sposób na to aby każdy wręczany przeze mnie prezent był idealnie dopasowany i nietuzinkowy. Brzmi nierealnie ? Może się tak wydawać, jednak gdy zapoznacie się z możliwościami jakie oferuje nam Prezent Marzeń na pewno zmienicie zdanie!
Summer Black Friday | Notino

Summer Black Friday | Notino

Z czym Wam się kojarzy Black Friday ? Jeśli tak jak ja kojarzysz to jedynie z jesienną wersją wielkich przecen i szału zakupów to dziś opowiem o czymś zupełnie nowym! Na stronie Notino w dniach 13.07.2020 r. - 19.07.2020 r. trwa letnie szaleństwo zakupowe - SUMMER BLACK FRIDAY! To autorska wersja jesiennego festiwalu promocyjnych cen i zakupowych okazji. 20% promocją objęte są kosmetyki znanych marek kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu. Zniżka działa również przy zakupie wybranych perfum a nawet urządzeń elektronicznych! Postanowiłam przygotować z tej okazji małe zestawienie różnego rodzaju produktów, na które warto zwrócić uwagę.

Korzystając z tego że mamy lato w pełni warto zwrócić uwagę na kosmetyki pielęgnacyjne. Mam tu na myśli przede wszystkim kosmetyki do i po opalaniu. Marka Dermacol oferuje szeroki wybór "słonecznych" kosmetyków. Moim zestawem "must have" na lato jest wodoodporny krem do twarzy z SPF 50, mleczko do ciała przedłużający opaleniznę ( u mnie obowiązkowo ponieważ opalenizna niezbyt się mnie trzyma ) i mleczko przyśpieszające opalanie! Ciekawą nowością dla mnie jest bez wątpienia specjalny żel pod prysznic, który warto używać po opalaniu.  Muszę koniecznie go wypróbować.


Trwające wakacje to idealny moment na szalone pomysły makijażowe. Opaleniznę pięknie podkreśli rozświetlacz Rimmel. Oko natomiast będzie wyglądać wyjątkowo po użyciu kolorowej paletki i eylinera. Całość dopełni podkreślenie rzęs wydłużającym tuszem.

Nasi mężczyźni podczas Summer Black Friday również znajdą coś dla siebie. Niby stereotyp o tym że każdy facet ma jeden kosmetyk do wszystkiego wciąż ma się dobrze jednak to się już zmienia. Mężczyźni coraz więcej uwagi zwracają na to co używają, dbają o siebie bardziej i chcą dobrze wyglądać. Dezodorujący żel pod prysznic, pasta stylizująca czy spray modelujący to ciekawe propozycje męskich kosmetyków od American Crew


Warto sprawdzić stronę Notino aby zapoznać się ze wszystkimi ofertami i promocjami. Co najchętniej byście sobie kupiły ?  Kosmetyki pielęgnacyjne, perfumy a może kolorówkę ?
Zapach lata | Elizabeth Arden Mimosa i Nectarine Blossom

Zapach lata | Elizabeth Arden Mimosa i Nectarine Blossom


Mamy już pełnię lata! Słoneczne dni, upał i długie wieczory na świeżym powietrzu. Jest to moja ulubiona pora roku, uwielbiam upały, skwar i plażowanie nad jeziorem. Lato to również idealna pora na zmianę perfum - robię tak właściwie za każdym razem przy zmianie pory roku. Podczas ciepłych dni stawiam na te lekkie, świeże i orzeźwiające. Takimi pozycjami na mojej toaletce są bez wątpienia zapachy z linii Green Tea od Elizabeth Arden. Cała ta seria to szeroki wachlarz połączeń zielonej herbaty z różnymi dodatkowymi aromatami. Zapachami, które mi teraz towarzyszą  są Green Tea Mimosa oraz Green Tea Nectarine Blossom.
Zadbaj o włosy od środka!

Zadbaj o włosy od środka!

Jak mogliście się dowiedzieć na moim instagramie postanowiłam skupić większą uwagę na moich włosach. Po okresie kwarantanny chciałam wybrać się do fryzjera i zmienić moją fryzurę. Początkowo byłam nastawiona na ostre cięcie jednak sporo osób odradzało mi ten krok. Muszę przyznać że nawet ja sama nie byłam w 100% pewna co do tego pomysłu.
Suchy szampon Batiste Damage Control | Notino

Suchy szampon Batiste Damage Control | Notino


W dzisiejszym wpisie chciałabym znowu nawiązać do letniej pielęgnacji włosów. W dalszym ciągu podtrzymuję mój sposób na wspieranie zdrowego i pięknego wyglądu włosów od środka. To  jednak nie zwalnia mnie z dbania o włosy od zewnątrz. Odkąd na dworze temperatura wzrosła na tyle że czujemy już prawdziwe lato coraz częściej używam suchych szamponów. To produkt, który na stałe zagościł w mojej kosmetyczce już dobre 2-3 lata temu. Sprawdzają się w nagłych sytuacjach bez względu na porę roku. Zimą pomagają pozbyć się przyklapniętych przez czapkę włosów. To zwykle grzywka stanowi u mnie największy problem. Niestety bardzo często przetłuszcza się, w dodatku w ekspresowym tempie!  Wydawać by się mogło że gdy przyjdzie lato i pożegnamy się z włosami uciśniętymi pod ciepłymi czapkami to nasze włosy odżyją. Nie zawsze się tak dzieje, przynajmniej nie u mnie. Ja ciepłe czapki zamieniam na wiosenne a później letnie kapelusze. To taki element garderoby, który noszę prawie codziennie. Niestety włosy pod nimi często są przyklapnięte i bez jakiejkolwiek objętości. Nie zniechęca mnie to jednak  a jedynie zmusza do poszukiwań kosmetyku, który pomoże mi się z tym uporać. I tutaj pojawia się suchy szampon Batiste Damage Control - niewidzialna formuła przeznaczona do słabych i zniszczonych włosów. Zawiera w sobie olejek abisyński, awokado, witaminę E i keratynę. Tak skomponowana, niewidoczna formuła skutecznie absorbuje serum. To sprawia że włosy od razu sprawiają wrażenie świeżych. Tak działają również pozostałe szampony marki Batiste. Ten konkretny wyróżnia się tym że dodatkowo działa ochronnie na zniszczone włosy. Wspomniana wcześniej formuła chroni nasze włosy przed czynnikami zewnętrznymi, których latem dość trudno uniknąć: promieniowanie słoneczne, wiatr czy słona woda. Jednak najważniejszym plusem tego konkretnego szamponu jest fakt iż nadaje naszym włosom większej objętości. Uwielbiam używać go po nakręceniu włosów, zyskują wtedy piękny wygląd. Cały sposób użycia polega na wstrząśnięciu mocno puszką i zaaplikowanie szamponu na głowę z odległości ok. 20-30 cm a następnie porządnie wmasować i rozczesać włosy. Jest to produkt, który idealnie sprawdza mi się podczas upałów ale nie tylko.  200 ml opakowanie jest dość wydajne a przy tym poręczne, łatwo spakować go do torebki by mieć go zawsze przy sobie.



Dajcie znać w komentarzu czy używacie suchych szamponów? 
Giorgio Armani Si | Notino

Giorgio Armani Si | Notino

W ostatnim czasie coraz częściej wspominam nasz zeszłoroczny wyjazd do Włoch. Odrężenie, śródziemnomorski klimat i totalna swoboda - właśnie tak najkrócej opisałabym te 4 dni spędzone w cudownej Apulii. Niestety w najbliższym czasie nie będzie nam dane wyjechać gdzieś poza granice Polski.
Beżowa stylizacja z fioletowym swetrem

Beżowa stylizacja z fioletowym swetrem

Kolorem roku 2020 jak wszyscy wiemy jest Classic Blue. Mam co do tego jednak mieszane uczucia, ponieważ raz niebieski nigdy nie był moim ulubionym kolorem a dwa widzę o wiele ciekawsze propozycje jeśli chodzi o kolory w modzie. Pięknym, żywym i pozytywnym kolorem, który idealnie sprawdzi się w nadchodzącym lecie jest fiolet. Fiolet, który ma niejedno oblicze. W dzisiejszym wpisie przedstawiam mojego ulubieńca - sweter w pięknym kolorze jasnego bzu. Idealny, pastelowy sweterek, który podczas wiosennych dni oraz letnich wieczorów. Nada lekkości i świeżości naszej stylizacji, idealnie współgra zarówno z bielą, szarością jak i beżami. Pogoda nie rozpieszcza nas aż tak bardzo dlatego też dość często zdarza mi się nosić klasyczny, beżowy trencz, mokasyny w wężowy wzór i kapelusz. Zauważyłam że  w ostatnim czasie w ogóle się z nim nie rozstaje!

Jaki kolor idealnie sprawdza się Wam w wiosennych stylizacjach ?













Zapach Chloe Chloe

Zapach Chloe Chloe



Całkiem niedawno w moje ręce wpadł wyjątkowy zapach. Chloé Chloé damska perfumowana woda, bo o niej tu mowa to jeden z bardziej luksusowych zapachów w mojej kolekcji.Często zdarza mi się kupować wybrany zapach na chybił - trafił, potrafię  kupić flakonik po przeczytaniu opisu czy recenzji danego zapachu w internecie. Tym razem z Chloe było wręcz przeciwnie. W marcu, tuż przed wybuchem pandemii koronawirusa rozglądałam się za nowym zapachem w stacjonarnych drogeriach. To właśnie tam pierwszy raz zainteresowałam się tym zapachem. Zaintrygował mnie swoją kwiatową kompozycją, której jednak daleko do słodkich i delikatnych tonów a zdecydowanie bliżej do intensywnych i zmysłowych. Wtedy jednak zdecydowałam się na całkiem inny wybór, jednak Chloe nadal krążyła w moich myślach. Tak bardzo perfumy te przypadły mi do gustu że tuż po Wielkanocy zaczęłam szukać ich na stronach internetowych. Zakupy online to w aktualnej sytuacji najwygodniejsze i najbezpieczniejsze rozwiązanie. Finalnie, z polecenia przyjaciółki trafiłam na stronę perfumerii Elnino i to właśnie tam zamówiłam swój flakonik Chloé. Od tamtej pory nosze je codziennie i codziennie zachwycam się ich zapachem. Warto zapoznać się z asortymentem tej perfumerii ponieważ mają zarówno szeroki wybór jak i konkurencyjne ceny.

Poniżej przedstawiam Wam skład zapachu Chloé Chloé :
GŁOWA : piwonia, liczi i frezja
SERCE : konwalia, magnolia i  róża
PODSTAWA : ambra i cedr wirginia

Jak widać jest to typowo kwiatowy zapach. Konwalie, frezje i magnolie to jedne z moich ulubionych kwiatów, więc nic dziwnego że ich połączenie tak bardzo mi się spodobało. Perfumy na początku wydają się być świeże i orzeźwiające, jednak już po chwili wyczuć możemy mocniejsze nuty drzewa sandałowego czy cedru. Kwiatowe połączenie sprawdzi się wiosną i latem, ale dzięki mocniejszym akcentom również i jesienią.

Nie bez znaczenia jest również uroczy, mały słodki flakonik. Jestem swego rodzaju sroką, która uwielbia piękne przedmioty. Zapach Chloé ukryty jest w prostym acz efektownym, prostokątnym flakoniku z uroczą wstążeczką przewiązaną pod korkiem.



 Znacie ten zapach ? Pochwalcie się jakie perfumy cenicie sobie najbardziej :)






Dzień Matki z Notino!

Dzień Matki z Notino!

Tuż po weekendzie czeka nas Dzień Matki. Jest to wyjątkowy dzień dla wielu kobiet. Mam nadzieję że każdy z Was będzie w tym dniu pamiętać o swojej mamie i sprawi jej małą przyjemność. Nie musi to być wypasiony i drogi prezent, często wystarczy sama nasza obecność i wspólne spędzenie czasu.
Ja co roku staram się wręczać mojej mamie drobny upominek. To kobieta, która potrafi docenić nawet najmniejszy gest. Nie ważne czy to jej ulubiony kwiat, nowe perfumy czy bon do jubilera. Liczy się gest i pamięć o najbliższej osobie.
Do 26 maja został nam już tylko równy tydzień. Jest to idealny czas na zastanowienie się i zakup prezentu  z tej okazji. Poniżej znajdziecie kilka pomysłów, które idealnie sprawdzą się jako upominek z okazji Dnia Matki.

Numerem 1 jeśli chodzi o moją mamę są kwiaty! Zarówno te w bukietach jak i w doniczce. Jest to prezent uniwersalny, trafiony i cieszący oko przez dłuższy czas ( zwłaszcza te żywe w doniczkach). Mogą to być również lasy w słoiku, piękne doniczki czy inne "okołokwiatkowe" akcesoria.
Dla amatorów dobrej kawy proponuję wyjątkowe mieszanki dobrej ziarnistej kawy  porcelanowe filiżanki czy specjalne zaparzacze. Alternatywą może być również zestaw herbat w zależności co częściej pije twoja mama.
Każda kobieta lubi o siebie dbać więc warto podarować Mamie wysokiej jakości kosmetyki i akcesoria, które jej w tym pomogą. Idealnym upominkiem będzie kultowe już przeciwzmarszczkowe serum na noc Advance Night Repair od Estee Lauder. Serum te sprawi że cera staje się gładsza, bardziej nawilżona i rozpromieniona. Mogą to być również ulubione perfumy czy tusz do rzęs. Ciekawym prezentem może być też gadżet w postaci szczoteczki do mycia twarzy od Foreo czy jadeitowy masażer - roller.
Do serca prawdziwej domatorki trafią na pewno dobre książki. Według mnie jest to sposób jednocześnie na relaks i odpoczynek jak i rozwój. Wszak książkę możemy bez problemu dobrać tak by dotyczyło ulubionej tematyki czy aktualnego hobby naszej mamy.  Możemy się również zdecydować na zakup jakiegoś dekoracyjnego elementu pasującego do wystroju domu np. wazonu - obowiązkowo ze wspomnianymi wcześniej kwiatami.

Dajcie znać  z jakiego prezentu najbardziej ucieszyłaby sie Wasza Mama :)
Fotoksiążka Premium | Saal Digital

Fotoksiążka Premium | Saal Digital

Większa ilość czasu spędzanego w domu prowokuje nas do przywoływania wspomnień i rozmyślań. Uważam że jest to idealny moment na zagospodarowanie naszych "nośników" wspomnień czyli zdjęć. Nie wiem jak to się stało że 8 miesięcy po ślubie ja nadal nie miałam stworzonego ślubnego albumu.  Na pomoc zjawiła się strona Saal Digital, gdzie mogłam stworzyć swój wymarzony album w formie fotoksiążki. Wybrałam fotoksiążkę Professional Line, która wyróżnia się najwyższą jakością i szeroką możliwością personalizacji.
Ręcznie robiona książka Professional Line będzie idealną pamiątką wyjątkowych wspomnień. Ślub, niezapomniane wakacje, pierwsze wspólne święta. Okazji do sprawienia sobie tej wyjątkowej fotoksiążki  jest naprawdę wiele! Równie dużo jest możliwości wykończenia fotoksiążki. Ja zdecydowałam się na okładkę w kolorze jasnoróżowego płótna wraz z praktycznym a jednocześnie ozdobnym pudełkiem prezentowym. Karty mojej książki mają matowe wykończenie, które jeszcze lepiej podkreśla kolory zdjęć. Nasza sesja ślubna odbyła się w palmiarni więc główne skrzypce gra tu kolor zielony, który pięknie prezentuje się w drukowanej formie.
Do wyboru macie okładki imitujące drewno, płótno, skórę a nawet szkło! Okładka tak jak u mnie może być gładka z napisami albo mieć formę zdjęcia. Możesz wybrać również format zarówno pod względem wielkości jak i kształtu. Poziome, pionowe, kwadratowe czy prostokątne ? Wszystko zależy od ciebie. Wewnętrzny układ również możesz stworzyć i spersonalizować po swojemu lub skorzystać z gotowych szablonów. Należy pamiętać że stworzenie takiej fotoksiążki zajmie Wam trochę więcej czasu. Warto jednak poświęcić temu czas ponieważ efekt finalny na pewno Was zachwyci!

Co myślicie o takiej fotoksiążce ? Wywołujecie zdjęcia czy jedynie trzymacie cyfrową wersję?




I Heart Revolution Chocolate 24k Gold

I Heart Revolution Chocolate 24k Gold

Bez jakiego kolorowego kosmetyku nie wyobrażacie sobie waszego makijażu ? U mnie z biegiem czasu mogę śmiało powiedzieć że są to cienie do powiek. Potrafią podkreślić oko w każdej sytuacji. Delikatny nudziak? Mocny akcent ? Ciemne smooky eyes ?  Możliwości jest naprawdę wiele! Żeby nie męczyć się z kilkoma albo i kilkunastoma pojedynczymi cieniami warto zainwestować w porządną paletę cieni. W mojej toaletce znajduje się kilka paletek, które pozwalają mi na stworzenie różniastych makijaży.

Dzisiaj chciałabym Wam pokazać paletę I heart Revolution Chocolate 24k Gold. Jeśli chodzi o wygląd opakowania wszelakich kosmetyków to muszę przyznać że jestem prawdziwą sroką i uwielbiam gdy produkt jest pięknie opakowany. W przypadku tej palety nie możemy odmówić jej uroku. Jest to paleta z serii "czekoladek". W złotym opakowaniu imitującym tabliczkę czekolady skrywa się 16 dość zróżnicowanych kolorów. 7 z nich ma matowe wykończenie natomiast pozostałe 9 jest cudownie mieniące się i satynowe.

Otwierając naszą "czekoladkę" od razu rzuca nam się  w oczy ciepła gama kolorystyczna zawartych w niej cieni. Większość z nich oscyluje wokół złotych, miedzianych i brązowych barw. Jednak to nie wszystko! Paletka skrywa też w sobie małe niespodzianki. Wśród matowych cieni znajdziemy kolor biały, kremowy, kawowy i czarny. Zaskoczeniem był dla mnie również wyrazista, satynowa zieleń. Szybko okazało się jednak że pięknie komponuje się z pozostałymi kolorami.

Przejdźmy do najważniejszego! Pigmentacja jest na naprawdę wysokim poziomie, ich konsystencja jest miękka i aksamitna. Bardzo miła w dotyku i łatwo rozprowadzająca się. Preferuję nakładanie cieni palcem, jednakże do palety dodany jest aplikator, który równie dobrze sprawdza się podczas nakładania cieni na powieki. Możemy zauważyć ich lekkie osypywanie się podczas aplikacji jednak myślę że jest to do wybaczenia. Nasycenie kolorów jest na tyle mocne że wystarczy naprawdę niewiele produktu by kolor na powiece był wystarczająco intensywny. Warto dodać że cienie te mają swoją dość specyficzną, słodką (?) woń.

Podsumowując jest to jedna z moich najczęściej używanych palet. Ciągle jest w użyciu ponieważ kolorystycznie jest uniwersalna. Z jej pomocą jestem w stanie stworzyć zarówno dzienny, prosty i co najważniejsze szybki makijaż w ciepłych, neutralnych barwach jak i mocniejszy makijaż na większe wyjścia. Dużym plusem jest również połączenie satynowego i matowego wykończenia cieni. Daje nam to możliwość stworzenia pełnego makijażu w każdym momencie. Paleta ta idealnie sprawdzi się podczas podróży - dostosujesz wykończenie cieni do okazji.



 Macie "czekoladkę" w swojej toaletce ? Tą i pozostałe produkty I Heart Revolution znajdziecie na notino.pl


Copyright © 2014 fashionsmachines , Blogger